
Gdyby nie kontuzja przed mundialem pewnie byłby podstawowym graczem, bo trener Gmoch sięgał po niego znacznie częściej. W 1979 krakowskie Tempo uznało go najlepszym bramkarzem ligi. Kibice w Mielcu pamiętają przede wszystkim słynne mecze z udziałem Kukli w barwach Stali m.in. te pucharowe przeciwko Realowi Madryt oraz w ćwierćfinale Pucharu UEFA z HSV Hamburg. W latach 80. i 90. ciężko chorował. To właśnie mecz charytatywny zorganizowany aby pomóc w jego walce z chorobą po raz ostatni zgromadził na mieleckim stadionie ponad 10 tysięcy osób.
Biuro prasowe
Fot archiwum